Osada JurtCamp w Witowie – glamping w jurtach
„Tu natura nadaje rytm”
Odwiedź jedyne kazachskie jurty w Polsce!
Osada JurtCamp w Witowie to miejsce stworzone dla osób, które chcą naprawdę zwolnić w otoczeniu natury. W samym sercu Ostoi Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej czekają na Ciebie cztery wyjątkowe i całoroczne jurty kazachskie, których nie znajdziesz nigdzie indziej w Polsce.
- Lokalizacja
Witowo 10D, 12-122 Witowo
Ekskluzywne jurty całoroczne na Mazurach
Jurty w Osadzie JurtCamp w Witowie są dostępne przez cały rok. Każda z nich jest ocieplana oraz została dodatkowo wyposażona w piec kaflowy i grzejniki, dzięki czemu nawet zimą, przy dużych mrozach sięgających -20°C, w środku jest ciepło i przytulnie. Gdy na zewnątrz pojawia się śnieg i mróz, możesz odpocząć w środku przy kominku i poczuć prawdziwy spokój mazurskiej zimy.
Nasze unikalne jurty nazwaliśmy BABAMI. Każda z naszych BAB ma do zaoferowania coś wyjątkowego i charakterystycznego. W dwóch z nich znajduje się prysznic, a w dwóch możesz zrelaksować się w wannie.
Powierzchnia każdej BABY wynosi 45 m². Do Twojej dyspozycji oddajemy również taras 60 m² z jacuzzi (dostępne od maja do października), z którego możesz korzystać, ciesząc się maksymalną prywatnością. Na terenie również dostępna jest całoroczna strefa SPA z jacuzzi oraz sauną.
Co istotne, na terenie osady znajdują się tylko cztery jurty do wynajęcia. Dzięki temu nie musisz się martwić o tłumy i hałas, bo w Osadzie JurtCamp zaznasz prywatności, ciszy i spokoju w luksusowych warunkach.
Każda BABA posiada 45 m² oraz taras 60 m²z jacuzzi.
Jurta – co to jest i skąd pochodzi?
Zastanawiasz się, co to jest jurta? To namiot pokryty skórami lub wojłokiem, który jest od setek lat wykorzystywany przez ludy tureckie i mongolskie. Sama nazwa pochodzi z języków tureckich, dlatego dotyczy tych konstrukcji, które można zobaczyć od Morza Kaspijskiego po Ałtaj.
Jurty składają się z 5 lub więcej ścianek i wiązanych paneli, które po rozłożeniu dają cylindryczną konstrukcję. Na ścianach układa się składany dach, obciągnięty płótnem lub skórą, podczas gdy na szczycie znajduje się otwór dymny. Dzięki przemyślanej konstrukcji można je szybko złożyć i przenieść w inne miejsce. Co istotne, jurty mongolskie mają drzwi zwrócone na południe, zaś kazachskie – na wschód.
Jedyne kazachskie jurty w Polsce
W Osadzie JurtCamp w Witowie czekają na Ciebie prawdziwe i jedyne w Polsce jurty kazachskie. Charakterystyczne dla naszych konstrukcji są łuki, które wznoszą je ku górze o dodatkowe 50 cm. Dzięki temu wnętrze jest bardziej przestronne i jasne, a nowoczesne wyposażenie zapewnia idealne warunki do glampingu. Ekskluzywne jurty mają w środku wszystko, czego możesz potrzebować podczas wakacji – ogrzewanie, łazienkę, antresolę z wygodnym miejscem do spania, w pełni wyposażoną kuchnię i nie tylko.
Odwiedź jedyne kazachskie jurty w Polsce – na Mazurach, gdzie odpoczniesz blisko natury.
Glamping w jurtach – luksus w otoczeniu natury
GDZIE JEST OSADA JURTCAMP?
Jesteśmy położeni w samym sercu Ostoi Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej na Mazurach – miejscu, w którym przyroda wciąż ma swój naturalny rytm. Nasze jurty do wynajęcia stoją na otwartej przestrzeni otoczonej lasami i łąkami, z dala od miejskiego hałasu. Zapraszamy Cię do wejścia w świat pełen życia i piękna. To tu, w tym wyjątkowym regionie Pojezierza Olsztyńskiego, możecie odkryć najcenniejsze zakątki Puszczy – więcej info.
Spotkasz tu rzadkie ptaki takie jak bielik, łabędź krzykliwy czy żuraw. Przy łąkach kwiatowych w pobliżu jurt na polanie goszczą także rzadko spotykane motyle – czerwończyk nieparek, modraszek arion oraz paź żeglarz. Z kolei w naszym ogrodzie znalazło się miejsce dla kocimiętki i innych pięknych polnych kwiatów, które przyciągają mieszkańców Mazur.
Zaledwie 700 metrów spacerem od Osady JurtCamp czeka na Ciebie nasza kameralna plaża nad Jeziorem Brajnickim – miejsce stworzone z myślą o prawdziwym relaksie blisko natury. Znajdziesz tam pomost z wygodnym zejściem do wody, strefę grillową oraz możliwość wypożyczenia łódki lub kajaków, aby w ciszy i spokoju odkrywać uroki jeziora. To idealna przestrzeń, by złapać chwilę oddechu, odpocząć bez tłumów i rozkoszować się sielskim mazurskim klimatem. Naszą plażę znajdziesz tutaj.
Zapraszamy na niezapomnianą podróż przez piękną przyrodę i niezwykłe doznania w OSADZIE JURTCAMP!
Całoroczny glamping w jurtach – wypoczynek w zgodzie z naturą
Jurty - Mazury
Wiosna
W lutym przybierający na stanowczości śpiew żurawi, czyli klangor, działa jak magia, przyciągając uwagę i hipnotyzując. Pierwszego dnia, gdy wystartowaliśmy z budową BAB, a dokładnie w kwietniu 2023 r., przywitało nas stado ponad 500 żurawi, a wieczorem podziwialiśmy zorzę polarną. To było powitanie, którego nikt się nie mógł spodziewać.
Właśnie dla takich chwil wiele osób przyjeżdża tu wiosną, żeby na kilka dni odciąć się od miasta i zobaczyć, jak przyroda naprawdę budzi się do życia. Wierzymy, że doświadczysz równie cudownych chwil w Osadzie JurtCamp, czerpiąc z niej radość i spokój, które stają się połączeniem przyjemności i harmonii.
A gdy mazurska wiosna jeszcze niesie ze sobą chłodne poranki i wieczory, w naszych BABACH czeka ciepło bijące z pięknych kaflowych pieców. To właśnie ten moment, kiedy natura budzi się do życia, a Ty możesz ogrzać się przy ogniu, odpocząć z herbatą na antresoli, rozpalić ognisko lub spędzić wieczór w naszej zadaszonej wiacie – otulając się ciepłem i spokojem.
Życzymy, aby Twój pobyt w Osadzie JurtCamp był pełen niezapomnianych doświadczeń.
Lato
Latem nawet burze są zaskakujące, ponieważ zaraz po nich można podziwiać tęczę, która jakby obejmowała całe niebo.
Osada JurtCamp ma w sobie wyjątkową magię, której nie doświadczysz nigdzie indziej.
Wczesne poranki witają nas łąką pełną łani, byków i ich maluchów. Pojawia się myśl: ach, już we wrześniu zaczyna się RYKOWISKO. Tak, całe lato odwiedzają nas dumnie całe stada, liczące nawet kilkadziesiąt jeleni. Niemniej bez obaw, cały teren wokół ekskluzywnych jurt jest szczelnie ogrodzony, dzięki czemu każdy pies, nawet ten z natury myśliwski, będzie bezpieczny.
W czerwcu pola pokrywają już kłosy zbóż, czerwienią się od maków. W Osadzie JurtCamp polne kwiaty zapylają bąki, a na kamyczkach wygrzewają się małe jaszczurki.
Nim się obejrzymy, po świeżo skoszonej przez Pana Zbyszka łące dumnie przechadzają się bociany, za nimi żuraw, a obok leniuchują dwie krówki – w końcu jesteśmy nieopodal wsi WITOWO. Pełen luz i chill.
Życie jakoś wolniej leci, tu nikt się nie spieszy, każda chwila jest wyjątkowa.
Nadchodzi sierpień, dzieci kąpią się w basenie, a my odpalamy grilla albo po prostu wybieramy hamak. Wystarczy podejść do zielnika i mamy już w ręku świeży słonecznik. Beztrosko go podjadając, możemy oglądać, jak młode żurawie uczą się latać nad naszymi głowami. Nad Osadą JurtCamp cały sierpień trwa szkoła latania. Zazwyczaj tata, mama i jedno młode. Siu i przeleciały, udało się. W końcu niebawem będą zbierać się do odlotu, muszą dobrze się wyszkolić.
Po śniadaniu poleca się nasza plaża z pomostem, wyprawa łódką lub inne atrakcje, jakich mamy wiele w okolicy.
Jak słońce będzie zbyt mocno nas ogrzewać, to znajdziemy cień pod parasolami, markizami, w lasku brzozowym na hamaku. Już niebawem w Osadzie urosną na ponad 16 metrów drzewa tlenowe, wierzby płaczące i inne drzewa, które specjalnie dla Ciebie urozmaicą krajobraz wokół naszych jurt kazachskich. Latem na wietrze pięknie już powiewają trawy, wiatr szumi w brzozach. Nic tylko zanurzyć się w tej ciszy… relaks.
Mazury Cud Natury
Tu natura nadaje rytm!
Jesień
Jesienią, kiedy już obejrzymy spektakl odlatujących żurawi i bocianów – a uwierz nam w Osadzie JurtCamp widać całe stada, jak się zbierają – przychodzi czas na chill przed kominkiem.
Jesienny spacer w otaczających lasach obfituje w grzybobrania, a wrzesień i październik kuszą obserwacją wspaniałego RYKOWISKA, pełnego ekscytujących momentów. To także czas, który szczególnie lubią rodziny i pary – jesienne Mazury mają w sobie ciszę i klimat, który sprzyja spokojnym wyjazdom z najbliższymi.
Wrześniowe i październikowe pobyty polecają się z lornetką, gdyż zaczyna się tak na poważnie RYKOWISKO, czyli nic innego jak zabieganie o względy pań. Kto mocniej sapnie, głośniej zaryczy, kto ma większe bujniejsze poroże, ten wygrywa. Czyli, jak to w życiu bywa, wszystko kręci się wokół BAB 😉 Teren glampingu i jurt jest ogrodzony, więc jesteśmy bezpieczni i możemy uczestniczyć w wydarzeniu, które zapiera dech w piersi. Będąc w jurcie, nic nie słychać, zapewniamy, bo BABY są dobrze ocieplone i wygłuszone. Dzięki temu nocleg w jurcie jest maksymalnie komfortowy.
Aby wejść w świat natury, wystarczy już po zmierzchu wyjść, usiąść cichutko na tarasie i poczekać, aż zacznie się magia.
„Mamo, patrz, tam są oczka”, „O, słyszysz, jak tamten głośno woła” – to jest jak koncert w najlepszej filharmonii, tą orkiestrą nie musi kierować żaden dyrygent.
To jest natura. Nie bez powodu pierwszy Byk, który rano rozpoczyna koncert, nazywany jest organistą.
Patrzysz w niebo, a tu milion gwiazd, bo jedyne, co je oświetla, to księżyc. Po 30-minutowym koncercie i wypiciu ciepłej herbaty czas wskoczyć na antresolę i poszukać konstelacji Łabędzia (nasze jurty kazachskie mają świetlik o średnicy 160 cm) albo po prostu wygrzać się w jacuzzi na tarasie.
Zima
Zimą przyroda zasypia, a może inaczej – znajduje miejsce, w którym może się schować przed chłodem. Jedynie na otaczających Osadę JurtCamp polanach można zobaczyć dobrane już w pary łanie z bykami.
BABY okryte są pierzynką śniegu.
Zimowe wakacje w jurcie to idealny czas na chillout przy kominku. Jest ciepło, przytulnie, dookoła spokój, myśli jakby zwalniają. Nawet zimą ściany jurty są przyjemnie ciepłe. Wygodna kanapa, a może fotel przy kominku? Na antresoli dzieci się bawią, bo to jest znakomita kryjówka – noclegi w jurcie zimą mają niepowtarzalnie magiczny klimat.
Jeżeli pragniesz znaleźć spokój i pełen relaks, zimą Osada JurtCamp jest miejscem, które spełni Twoje oczekiwania.
Nocleg w jurtach w Polsce – każda pora roku na Mazurach to inne doświadczenie
Osada JurtCamp zmienia się razem z naturą. Właśnie dlatego każda pora roku przyciąga tu trochę innych gości i daje zupełnie inne przeżycia.
Latem często przyjeżdżają tu rodziny z dziećmi, które chcą spędzić czas blisko natury, korzystać z jeziora, basenu i przestrzeni wokół Osady. To czas aktywności, długich dni i wspólnych wieczorów na tarasie. Z kolei jesienią i zimą Osada JurtCamp przyciąga wiele par, które szukają spokojnego miejsca na wyjazd we dwoje. Zakochani, gdy za oknem śnieg i -20°, chcą na kilka dni zaszyć się w ciszy lub rozgrzać się w jacuzzi. To idealny moment na zaręczyny, rocznice czy po prostu odpoczynek z dala od miasta.
Coraz częściej przyjeżdżają do nas również grupy przyjaciół albo małe integracje, bo kameralna atmosfera Osady i glamping w jurtach doskonale sprzyjają wspólnemu spędzaniu czasu.
Mazury z psem – glamping w jurtach całorocznych z pupilem
Wakacje w jurtach w Polsce to również znakomita propozycja dla osób, które marzą o urlopie z pupilem. Osada JurtCamp w Witowie to miejsce przyjazne zwierzętom, dzięki czemu możesz bez problemu zaplanować wyjazd na Mazury z psem, kotem i nie tylko. Duża przestrzeń wokół jurt, łąki i pobliskie lasy sprawiają, że zarówno goście, jak i ich pupile mogą cieszyć się swobodą i bliskością natury.
Teren osady jest ogrodzony, a spokojna okolica sprzyja długim spacerom i wypoczynkowi z dala od ruchliwych dróg.
Jurty w zgodzie z naturą – glamping na Mazurach
Zapraszamy do Osady JurtCamp, gdzie każda pora roku niesie ze sobą wyjątkowe przeżycia i chwile magicznej harmonii z naturą. Odwiedź jedyne jurty kazachskie w Polsce – w Witowie glamping jest możliwy przez cały rok!

Wspaniałe miejsce dla całej rodziny! Tutaj ani mały, ani duży nie będzie się nudził:) Duża strefa zabaw dla dzieci pod zadaszeniem, basen, plac zabaw, miejsce na grilla. Każdy domek ma swoją kameralną przestrzeń i taras z jacuzzi. Aż nie chciało się wyjeżdżać. 😉 Spokój i niesamowity klimat. 😍 A niebo nocą pełne gwiazd. 💫 Na pewno niebawem tu wrócimy! Polecam z całego ❤️ to miejsce!

Nietuzinkowe miejsce, wspaniałe zacisze, kameralne otoczenie, cudowni ludzie. Baba na łace to oaza spokoju . Jurty stworzone dla małych i dużych. Polecamy z całego serca, czekamy na jesienny powrót podczas którego rozkoszować będziemy się ciepłem z kominka.

Pięknie urządzone jurty, bardzo dobrze wyposażone. Zieleń, natura, kilka stref relaksu, idealne miejsce na wypoczynek.

Byliśmy tu już kolejny raz, za każdym razem w innej jurcie. Wieczory przy ognisku, gwiazdy nad głową, dzieciaki w jacuzzi, a w tle ryk jeleni – uroki września. Jurty są ciepłe i przytulne, hamaki idealne na książkę i drzemkę. To miejsce po prostu wciąga. Na pewno tu wrócimy.

Miałam przyjemność wynająć jurtę i to była absolutnie magiczna przygoda! Klimat tego miejsca jest niepowtarzalny – ciepło, przytulnie, a jednocześnie z nutą egzotyki. Największą atrakcją był świetlik w dachu, przez który można było podziwiać gwiazdy i niebo nocą – widok zapierał dech w piersiach! Na dodatek pogoda idealnie dopisała, bo spadł śnieg, co dodało temu miejscu jeszcze więcej uroku.
Pani Andżelika i Pani Agata zadbała o każdy szczegół – od wygody po atmosferę, a ich pomocność i serdeczność były nieocenione. Czułam się, jakbym była w odwiedzinach a nie wynajmowała nocleg.
PS: Jeśli myślicie, że jurta to „tylko namiot”, to czeka Was miłe zaskoczenie. To bardziej luksus z nutą przygody – idealne miejsce, żeby zgubić się na chwilę… i znaleźć siebie!
Zapraszamy do kontaktu!
Osada JurtCamp w Witowie
Witowo 10D, 12-122 Witowo

















































































